Maszyna PING

Od kilku dni intensywnie programuję z wykorzystaniem AI i z każdym kolejnym promptem coraz mocniej utwierdzam się w przekonaniu, że umiejętność kodowania jeszcze długo będzie przydatna.

Mam wrażenie, że tylko osoby biegle kodujące mogą mówić, że wraz z rozwojem AI kończy się era programowania. Dla nich współpraca z AI to już „nie-programowanie”. Z mojej – nieco mniej zaawansowanej – perspektywy wygląda to zupełnie inaczej.

AI świetnie radzi sobie z prostymi skryptami. Udało mi się stworzyć własną wersję Snake’a, zbudować prostą stronę, przeprowadzić analizy statystyczne. Skrypty prawie zawsze działają. Jeśli nie, model szybko je poprawia. Dla moich potrzeb – działa to doskonale. Do momentu, aż pojawia się coś trudniejszego.

Napisałem scraper, który miał przeszukiwać Internet i archiwizować strony według pewnego wzorca. Początkowo wydawało się, że wszystko działa. Sprawdzam: część stron została pominięta, inne zapisane błędnie. Poprawki wprowadzone przez model po mojej promptowej interwencji wywoływały nowe problemy. Próby ich usunięcia powodowały, że AI pisało skrypt od nowa, potykając się na czymś innym. Scenariusz powtarzał się niezależnie od modelu.

Podobnie było z bardziej złożoną analizą statystyczną. Wynik wyglądał sensownie, ale sama analiza zawierała drobne błędy. Próba ich poprawienia jedynie przy użyciu promptów prowadziła do kolejnych małych błędów.

Wnioski:

-> AI na poziomie moich potrzeb tworzy zawsze działające skrypty – generuje liczby, wykresy, foldery pełne plików html. Tylko jaka jest faktyczna jakość tych działań?

-> Jeśli nie znamy się na tym, co AI dla nas stworzyła, pozostaje mieć nadzieję, że wszystko jest OK. Jeśli nie, wpadamy w niekończącą się rozmowę z modelem, korygując błędy, które generują kolejne.

Kodowanie z pomocą AI bez znajomości programowania przypomina budowanie maszyny, która wydaje dźwięk „PING”. AI zbuduje ją, wygląda dobrze, działa, robi PING. Ale co z tego wynika? Jak działa ta maszyna? Trudno powiedzieć.

Wracając do początku: o „końcu kodowania” mogą mówić tylko ci, którzy naprawdę dobrze kodują. Zapewne dla nich kodowanie z asystą AI jest nie-kodowaniem. Zazdroszczę.

Opublikowano na Facebook